Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album  Download

Poprzedni temat :: Następny temat
Subiektywne odczucia pogodowe poszczególnych miesięcy 2014 r
Autor Wiadomość
Jacob 
Poziom 7
Jacob


Hobby: Meteorologia
Wiek: 23
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 435
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 2019-07-11, 21:53   Subiektywne odczucia pogodowe poszczególnych miesięcy 2014 r

na plus: luty, marzec, kwiecień, czerwiec, sierpień, wrzesień i październik
neutralne: styczeń
na minus: maj, lipiec, listopad i grudzień
Co o nim sądzicie? Dla mnie również bardzo fajny :-D
 
     
LukeDiRT 
Administrator
LUKEDIRT



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 12 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 1174
Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 2019-07-14, 10:28   

Na plus: luty, marzec, lipiec, wrzesień, październik, listopad;
Miesiące neutralne/obojętne: styczeń, kwiecień, grudzień;
Na minus: maj, czerwiec, sierpień.

Podsumowując:
Rok całkiem udany, jeden z najcieplejszych w historii pomiarów. Szkoda tylko, że najgorsze trzy miesiące trafiły się w cieplejszej połówce roku.
 
 
     
PiotrNS 
Poziom 6


Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 2 razy
Wiek: 21
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 144
Wysłany: 2019-07-14, 10:55   

Na plus: luty, marzec, czerwiec, wrzesień
Na minus: styczeń, maj, lipiec, sierpień, grudzień
Kwiecień, październik i listopad neutralne
 
     
Jacob 
Poziom 7
Jacob


Hobby: Meteorologia
Wiek: 23
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 435
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 2019-07-14, 20:24   

Kwiecień na S faktycznie średni (wręcz zły). W NS najpaskudniejszy w obecnym wieku...
 
     
kmroz 
Poziom 8
kmroz


Hobby: Meteorologia
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 605
Miejsce zamieszkania: Michałowice, Warszawa
Wysłany: 2019-07-15, 15:09   

Latem 2013 rozpoczęła się trwająca aż do września 2016 dobra pogodowa passa. Roczniki 2014 i 2015 w całości się na nią złapały, więc ich bardzo pozytywna ocena jest zrozumiała.

Rok 2014 cenie przede wszystkim za pierwszą połowę, która była chyba najlepsza. Słaby tylko maj, ale i tak daleki od tragedii (szkoda tylko, że najgorsze badziewie uderzyło akurat w majówkę). Styczeń w drugiej połowie również koszmarny, ale pierwsza go mocno neutralizuje. Okres do 11.01 to wręcz przedłużenie cudownej trzeciej dekady grudnia. Luty i marzec? Poza licznymi zimnymi i długimi nocami, również mało uwag, chociaż w lutym 2014 zdecydowanie zabrakło chociaż jednego wiosennego epizodu. Marzec za to miał parszywy okres od 2 do 8 marca. Ciemno, zimno i co gorsza... sucho. Bezużyteczny stratus. Potem już lepiej, miał dwa duże załamania, ale już z potrzebnym deszczem i nie aż tak zimne, więc mogę wybaczyć. Kwiecień również ładny. Pierwsze dwie dekady przeciętne, trzecia prawdziwie letnia z burzami.

Maj miał fatalną majówkę - najpierw jednocyfrowa ciemnica, potem przymrozki. Od 6 do 15.05 jakoś to wyglądało, potem dwa dni potrzebnych ulew (wiem, że na południu było dużo gorzej, ale u mnie były to tak naprawdę pierwsze porządne deszcze od 3 tygodni i było to około 30mm, dramatu nie ma). Druga połowa szalona, pojawiło się gorąco, groźne burze i marcowe chłody. Jednak po maju nadszedł niezły czerwiec, daleko mu do ideału, ale mi się podobał, miał sporo słonecznych dni z temperaturą 18-26 stopni tak jak lubię. Jednak parszywego początku i kilku słabszych dni z trzeciej pentadzie nie mogę mu darować...

Potem przyszedł lipiec, o którym już pisałem.... A po nim taki przeciętny sierpień, żeby nie powiedzieć słaby. Pierwsza dekada dość parno z gorącymi nocami, potem przeciętne usłonecznienie i bardzo niskie temperatury, druga połowa była naprawdę bardzo chłodna jak na lato, nawet jak na jego schyłek. Jedyny plus, że nie było uciążliwych deszczy, padało rzadko, ale w miarę konkretnie. Od marca wszystkie miesiące w 2014 przynosiły u mnie raczej wystarczająco opadów, więc zdecydowanie mogę to uznać za plus.

Potem od początku do września do 6.11 przeważała przyjemna pogoda. Wrzesień i pierwsza połowa października super, początek listopada to samo. Niestety od 7.11 pogoda się załamała, a naprawdę paskudnie zrobiło się od 15.11...... Jesień pożegnała się na dobre. Reszta roku odczuwalnie zimna/zimowa. W grudniu pojawiła się dwutygodniowa odwilż umiarkowanie pogodna (trochę słoneczka jednak było). Pierwsza dekada za to pochmurna, mroźna i bezśnieżna - jak druga połowa grudnia 2007. Ogółem ostatni "oktał" roku raczej słaby. Z grudnia nie można też zapomnieć o świątecznym potopie - tak jak od początku września do 21.12 praktycznie nic nie padało, tak potem w 4 dni spadło około 70mm deszczu. Były naprawdę groźne podtopienia, lało równo jak w drugiej dekadzie lipca 2018, przy podobnej ciemnicy....

Zakończyłem opowieść o roku 2014 dość smutnym akcentem, jednak cały rok był niezły - super zima, super wiosna, znośne lato mimo lipca i fajna duża część jesieni. Niestety lipiec i trochę listopad (poza początkiem) zabierają 2014 roku jednoznaczne zwycięstwo i musi je współdzielić z 2008 i 2015. Chociaż chyba nawet 2008 je wyprzedza, miał on mniej przecudnych okresów niby, ale odpuścił nam męki zimowe jak w drugich połowach styczni 2014 i 2015, czy męki letnie jak w lipcu 2014 i sierpniu 2015.
 
     
Jacob 
Poziom 7
Jacob


Hobby: Meteorologia
Wiek: 23
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 435
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 2019-07-15, 15:36   

Dobra passa pogodowa trwała do września 2016 :?: dla mnie do sierpnia 2017, po fatalnym październiku 2016,kiepski był dopiero luty i okropny sierpień. Niestety jesień 2017 przerwała dobrą passę, potem fatalny 2018-ty jak dobrze pójdzie, to można uznać że dobra passa wróciła od lutego 2019, cudowny ruchomy kwartał, niestety o maju i czerwcu nawet nie mam ochoty mówić, ale jest spora szansa, że lipiec też będzie udany, o ile w III dekadzie nie zrobi się nieprzyzwoicie...
 
     
kmroz 
Poziom 8
kmroz


Hobby: Meteorologia
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 605
Miejsce zamieszkania: Michałowice, Warszawa
Wysłany: 2019-07-15, 15:41   

no niestety okres 10.2016-02.2017 był dla mnie słaby, żeby nie powiedzieć bardzo słaby. od 5.10 do 26.02 praktycznie brak dwucyfrówek, masakra. Chodzi mi o to, że od lipca 2013 do września 2016 trafiały się niefajne, nawet bardzo niefajne okresy, ale trwały max 30-40 dni, a nie że przez 5 miesięcy fajne okresy były mniejszością...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2019 Forum LUKEDIRT
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 10