Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album  Download

Poprzedni temat :: Następny temat
Gdy jeszcze nie było powszechnych szczepień
Autor Wiadomość
zgryźliwy tetryk 
Poziom 8
pradziadek



Hobby: Inne
Pomógł: 1 raz
Wiek: 72
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 695
Miejsce zamieszkania: Polska wschodnia
Wysłany: 2019-11-07, 20:18   

Jakoś sprawa z ebolą nie dotknęła specjalnie krajów cywilizowanych. Także w sprawie "ptasiej" lub "świńskiej" grypy więcej było paniki niż realnego zagrożenia.. Zresztą rozszerzę Twój przykład z antylopą i lwem, ale w kontekście technicznym. Lotnictwo cywilne. Wiadomo że katastrofy lotnicze niekiedy się zdarzają i ilość ofiar każdej z nich idzie jeśli nie w dziesiątki, to nawet w setki osób. A jednak nikt nie myśli, że należy zlikwidować linie lotnicze. Ba, w katastrofach lotniczych rocznie ginie w skali globalnej znacznie mniej ludzi niż w samochodowych i wśród pieszych. Tak samo jest ze szczepionkami. Owszem zdarzają się przypadki powikłań, ale jedno drzewo nie powinno przysłaniać całego lasu! Przeczytaj o chorobach, które dziś są tylko mrocznym wspomnieniem przeszłości.
http://www.medonet.pl/cho...ul,1579543.html
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ospa_prawdziwa
https://ciekawostkihistoryczne.pl/2018/06/06/wystarczal-uscisk-dloni-by-zabic-ta-choroba-usmiercala-wiecej-ludzi-niz-najbardziej-krwawe-wojny/
http://www.medonet.pl/cho...ul,1727254.html
I to jest moja odpowiedź na "fobie" antyszczepionkowców.
_________________
Jeszcze w zielone gramy, jeszcze wzrok nam się pali
Jeszcze się nam pokłonią ci, co palcem wygrażali
My możemy być w kłopocie, ale na rozpaczy dnie
Jeszcze nie, długo nie!
  
 
     
FKP 
Poziom 9


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Maj 2019
Posty: 781
Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 2019-11-07, 20:38   

Cywilizacja w obecnym tego słowa znaczeniu ma jakieś 100 lat, to bardzo niewiele w porównaniu do okresu w jakim człowiek musiał żyć bez szczepionek i innych tego typu "wspomagaczy". Być może sprawdzian dla zaprowadzonego przez nas nowego porządku i ładu dopiero nadejdzie i to nie jeden :?: Ale nie to jest meritum sprawy, szczepionki są powszechnie uznawane za dobre bo przyczyniły się m.in. do wzrostu populacji człowieka. Jednak czy patrząc dalekosiężnie nie przyczyni się to do wielkiego jej zredukowania np. na skutek głodu, pandemii, wojen :?: Generalnie w świecie jest tak, że im wyżej wejdziesz tym niżej upadniesz.
 
     
Magia 
Poziom 8


Hobby: Sport
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 25 Kwi 2019
Posty: 670
Wysłany: 2019-11-08, 00:30   

Janekl napisał/a:
Podam przykład z mojej rodziny ,moja kuzynka adoptowała dwójkę dzieci i Ona też nie szczepiła swoje dzieci bo w internecie się dowiedziała jakie szkodliwe są szczepionki.


W Polsce dzieci są obowiązkowo szczepione 24 godziny po urodzeniu szczepionką przeciw WZW typu B i śródskórnie szczepionkę BCG na gruźlicę. Jak się domyślam adopcji dokonano póżniej, a więc twoja kuzynka ani matka biologiczna nie mogły mieć wpływu na to że dzieci zostały zaszczepione.

Jestem za tym aby mądrze szczepić dzieci, a nie torpedować je chemią. Dziecko w Polsce od urodzenia do 7 miesięcy ma podane 22 szczepionki !!!
12 tygodniowy niemowlak ma podawana szczepionkę skojarzoną 6 w 1 :shock: Proszę sobie zadać pytanie, jakie zagrożenia ma dziecko 12 tygodni? Przebywa w domu, w otoczeniu osób (rodziny najbliższej). I poza tym ma przeciwciała pochodzące od matki.
Szczepić dzieci należy, ale zachowajmy w tym umiar i zdrowy rozsądek.
  
 
     
FKP 
Poziom 9


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Maj 2019
Posty: 781
Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 2019-11-08, 11:52   

To teraz pytanie z innej beczki - czy cesarka jest dobra :?:
 
     
zgryźliwy tetryk 
Poziom 8
pradziadek



Hobby: Inne
Pomógł: 1 raz
Wiek: 72
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 695
Miejsce zamieszkania: Polska wschodnia
Wysłany: 2019-11-08, 17:08   

Cytat:
Cywilizacja w obecnym tego słowa znaczeniu ma jakieś 100 lat, to bardzo niewiele w porównaniu do okresu w jakim człowiek musiał żyć bez szczepionek i innych tego typu "wspomagaczy".

Tylko,ze wtedy była znacznie większa umieralność dzieci, przyrost naturalny polegał mniej więcej na tym,ze kobieta urodziła (dajmy na to) dziesięcioro, a wychowała pięcioro. Takie czasy. Także ludzie żyli wtedy krócej . "Sześćdziesiątka" uważana była za wiek bardzo sędziwy. Chodząc po cmentarzu i widząc stare groby rzadko napotykam tam mogiły ludzi, którzy przeżyli więcej lat niż ja dotychczas. I o czym to świadczy :?:
FKP napisał/a:
To teraz pytanie z innej beczki - czy cesarka jest dobra :?:

Odpowiedź jest taka: To ZŁO KONIECZNE w przypadku trudności w "naturalnym" przebiegu porodu (np. pośladkowy układ dziecka w drogach rodnych lub uwięźnięcie pępowiny). Nie będę tu wymieniać innych wskazań do cesarki, jest ich jeszcze parę, bo nie jestem położnikiem.
_________________
Jeszcze w zielone gramy, jeszcze wzrok nam się pali
Jeszcze się nam pokłonią ci, co palcem wygrażali
My możemy być w kłopocie, ale na rozpaczy dnie
Jeszcze nie, długo nie!
 
     
FKP 
Poziom 9


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Maj 2019
Posty: 781
Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 2019-11-08, 17:20   

Ja nie przeczę, że szczepionki i inne "dobra" dzisiejszej cywilizacji przynoszą pewne korzyści gatunkowi ludzkiemu. Cały czas jednak zastanawiam się na ile obecny stan rzeczy jest trwały i czy takie "wywracanie" o wiele dłużej trwającego "naturalnego" ładu nie obróci się kiedyś przeciwko nam.
  
 
     
FKP 
Poziom 9


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Maj 2019
Posty: 781
Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 2019-11-08, 17:31   

Przykład: Rozrzucane po lasach szczepionki na wściekliznę przyczyniają się wyeliminowania u nich tej choroby i do wzrostu ich populacji. Niczym nie pohamowany wzrost populacji krytycznie zmniejsza liczebność ich ofiar, lisy zaczynają cierpieć głód i wymierać. Czyli w powyższym przypadku szczepionka na wściekliznę nie okazała się w pełni dobrym rozwiązaniem, wręcz przeciwnie - wywróciła naturalny porządek i kolej rzeczy czym spowodowała zagładę i lisów i ich ofiar. Oczywiście to sytuacja czysto hipotetyczna.
 
     
zgryźliwy tetryk 
Poziom 8
pradziadek



Hobby: Inne
Pomógł: 1 raz
Wiek: 72
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 695
Miejsce zamieszkania: Polska wschodnia
Wysłany: 2019-11-08, 18:00   

Lis szczepiony przeciw wściekliźnie nawet jak ukąsi jakieś zwierzę czy człowieka, nie będzie roznosicielem tej choroby. Z tym wymieraniem to przesada. Selekcja naturalna działa tak czy inaczej, a eliminowane są najsłabsze i wcale nie "wściekłe" osobniki, co jest korzystne z ewolucyjnego punktu widzenia. Czuję tu "przegięcie ekologiczne". Na to odpowiem tak: Gdyby w średniowieczu działali ekolodzy, cala Europa pokryta by była odwieczną puszczą, a cywilizacja nie istniałaby. To tak jak z "obrońcami starych kamienic". Gdyby we Francji za panowania Napoleona III działali tacy fanatycy, to śródmieście Paryża byłoby jednym wielkim "syfem". A tak dzięki przebudowie zainicjowanej przez Georges’a Haussmanna zburzono wiele jeszcze średniowiecznych ruder w dzielnicach Saint-Denis i Saint-Martin. Powstało całkiem nowe śródmieście z Wielkimi Bulwarami, obecnie jedna z głównych atrakcji tego miasta. Pisze to, aby uzmysłowić, że postęp zarówno w architekturze, w gospodarce przyrodą jak i w medycynie zawsze prowadzi ku lepszemu, chociaż niekiedy może nieść incydentalne "niekorzystne skutki uboczne"
_________________
Jeszcze w zielone gramy, jeszcze wzrok nam się pali
Jeszcze się nam pokłonią ci, co palcem wygrażali
My możemy być w kłopocie, ale na rozpaczy dnie
Jeszcze nie, długo nie!
  
 
     
FKP 
Poziom 9


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Maj 2019
Posty: 781
Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 2019-11-08, 18:52   

Wścieklizna była kiedyś jednym z głównych czynników ograniczających liczebność lisów. Kiedyś było więcej zajęcy, kuropatw, których liczebność drastycznie spadła m.in. poprzez postęp w rolnictwie. Jakość żywności również obniżyła się z tego powodu - jemy gorzej niż nasi przodkowie co jest m.in. skutkiem wzrostu populacji i globalizacji. W średniowieczu na skraju wymarcia były tur i tarpan, których cząstka co prawda przetrwała do dziś w udomowianych koniach i bydle.
zgryźliwy tetryk napisał/a:
postęp zarówno w architekturze, w gospodarce przyrodą jak i w medycynie zawsze prowadzi ku lepszemu

Chyba nie powiesz mi, że ogólnie z Ziemią, jej ekosystemami i z ludźmi je zamieszkującymi jest coraz lepiej :?: :lol:
 
     
zgryźliwy tetryk 
Poziom 8
pradziadek



Hobby: Inne
Pomógł: 1 raz
Wiek: 72
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 695
Miejsce zamieszkania: Polska wschodnia
Wysłany: 2019-11-08, 19:02   

Wścieklizna jest chorobą zakaźna przenoszona przez ukąszenie przez chore zwierzę.. W taki sposób może być przenoszona na ludzi i zwierzęta hodowlane. Ograniczyć populacje lisów może na przykład odstrzał selekcyjny. Korzyścią dodatkowa mogą być futra.
Cytat:
Chyba nie powiesz mi, że ogólnie z Ziemią, jej ekosystemami i z ludźmi je zamieszkującymi jest coraz lepiej :?: :lol:

Powiem ż,ze ludziom przede wszystkim w rjonach cywilizowanych zyje sie coraz lepiej, coraz wygodniej. Tam nie ma glodu, zlikwidowano wiele groźnych chorob. Nic dziwnego, że "dzicz" na siłę pcha sie do krajow cywilizowanych. Jakos do nich nikt sie nie pcha.
_________________
Jeszcze w zielone gramy, jeszcze wzrok nam się pali
Jeszcze się nam pokłonią ci, co palcem wygrażali
My możemy być w kłopocie, ale na rozpaczy dnie
Jeszcze nie, długo nie!
 
     
Magia 
Poziom 8


Hobby: Sport
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 25 Kwi 2019
Posty: 670
Wysłany: 2019-11-08, 20:23   

FKP napisał/a:
To teraz pytanie z innej beczki - czy cesarka jest dobra :?:


Niektórzy twierdzą, że cesarka to pójście na łatwiznę i powinna być wykonywana wyłącznie ze wskazań medycznych. Nie zgadzam się z tym ponieważ odporność na ból jest bardzo zróżnicowana. Są kobiety dla których poród to ogromna trauma i w takich przypadkach cesarka powinna być dopuszczalna.
Argumenty dotyczące ryzyka i późniejszych komplikacji po cesarce również mnie nie przekonują bo równie dużo komplikacji jest po porodach naturalnych. Znamy przypadki kiedy zbyt długie zwlekanie z cesarką doprowadziło do kalectwa dziecka, a nawet jego śmierci.
Owszem sa kobiety dla których poród naturalny to mistyczne przeżycie, ale nie można atakować kobiet po cesarce nazywając ich poród "wydobycinami".
 
     
FKP 
Poziom 9


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Maj 2019
Posty: 781
Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 2019-11-08, 20:25   

Ta "dzicz" jest efektem m.in. tzw. rejonów cywilizowanych :lol: To biali kolonizatorzy wykorzystywali dzikusów do niewolniczej pracy, okradali ich ziemie, zniszczyli ich struktury plemienne i wreszcie narzucili im swój lepszy, cywilizowany porządek, który sprawił, że teraz mnożą się na potęgę, cierpią głód, niedostatek i pchają się do Europy.
 
     
zgryźliwy tetryk 
Poziom 8
pradziadek



Hobby: Inne
Pomógł: 1 raz
Wiek: 72
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 695
Miejsce zamieszkania: Polska wschodnia
Wysłany: 2019-11-08, 20:48   

Magia napisał/a:
FKP napisał/a:
To teraz pytanie z innej beczki - czy cesarka jest dobra :?:


Niektórzy twierdzą, że cesarka to pójście na łatwiznę i powinna być wykonywana wyłącznie ze wskazań medycznych. Nie zgadzam się z tym ponieważ odporność na ból jest bardzo zróżnicowana. Są kobiety dla których poród to ogromna trauma i w takich przypadkach cesarka powinna być dopuszczalna.
Argumenty dotyczące ryzyka i późniejszych komplikacji po cesarce również mnie nie przekonują bo równie dużo komplikacji jest po porodach naturalnych. Znamy przypadki kiedy zbyt długie zwlekanie z cesarką doprowadziło do kalectwa dziecka, a nawet jego śmierci.
Owszem sa kobiety dla których poród naturalny to mistyczne przeżycie, ale nie można atakować kobiet po cesarce nazywając ich poród "wydobycinami".

A porody w znieczuleniu "zewnątrzoponowym" :?: https://parenting.pl/znieczulenie-zewnatrzoponowe
FKP napisał/a:
Ta "dzicz" jest efektem m.in. tzw. rejonów cywilizowanych :lol: To biali kolonizatorzy wykorzystywali dzikusów do niewolniczej pracy, okradali ich ziemie, zniszczyli ich struktury plemienne i wreszcie narzucili im swój lepszy, cywilizowany porządek, który sprawił, że teraz mnożą się na potęgę, cierpią głód, niedostatek i pchają się do Europy.

Co nie znaczy,ze powinniśmy zrezygnować z wszystkich zdobyczy cywilizacji (w tym ze szczepionek). Raczej je udostępnić im. Ale nie tu, tylko u nich "na miejscu".
_________________
Jeszcze w zielone gramy, jeszcze wzrok nam się pali
Jeszcze się nam pokłonią ci, co palcem wygrażali
My możemy być w kłopocie, ale na rozpaczy dnie
Jeszcze nie, długo nie!
  
 
     
Magia 
Poziom 8


Hobby: Sport
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 25 Kwi 2019
Posty: 670
Wysłany: 2019-11-09, 23:05   

zgryźliwy tetryk napisał/a:
A porody w znieczuleniu "zewnątrzoponowym" :?: .


Oj Tomaszu Ty jak położnik :-D
nie kazda kobieta może mieć znieczulenie zewnątrzoponowe, poza tym przy tym znieczuleniu musi być anestezjolog, a jak dobrze wiesz zwyczajnie ich nie ma, zwłaszcza w szpitalach powiatowych. Ale to już dyskusja na inny temat. ;-)
 
     
zgryźliwy tetryk 
Poziom 8
pradziadek



Hobby: Inne
Pomógł: 1 raz
Wiek: 72
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 695
Miejsce zamieszkania: Polska wschodnia
Wysłany: 2019-11-10, 13:44   

Magia napisał/a:
zgryźliwy tetryk napisał/a:
A porody w znieczuleniu "zewnątrzoponowym" :?: .


Oj Tomaszu Ty jak położnik :-D
nie kazda kobieta może mieć znieczulenie zewnątrzoponowe, poza tym przy tym znieczuleniu musi być anestezjolog, a jak dobrze wiesz zwyczajnie ich nie ma, zwłaszcza w szpitalach powiatowych. Ale to już dyskusja na inny temat. ;-)

Argument z anestezjologiem jest delikatnie to ujmując nietrafiony. Przy cesarce też jest on niezbędny. Wykonuje się ją albo w znieczuleniu ogólnym (narkoza), albo w podpajęczynówkowym (zastrzyk w kręgosłup LS). Zresztą znieczulenie podpajęczynówkowe stosuje się także w operacjach ortopedycznych (ja miałem coś takiego po wieloodłamowym złamaniu prawej nogi w stawie skokowym i wyżej). Wtedy zachowując świadomość nic się nie czuje od pasa w dół, do tego stopnia że włożono mi w "ptaka" cewnik, abym nie siusiał bezwiednie.
_________________
Jeszcze w zielone gramy, jeszcze wzrok nam się pali
Jeszcze się nam pokłonią ci, co palcem wygrażali
My możemy być w kłopocie, ale na rozpaczy dnie
Jeszcze nie, długo nie!
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2019 Forum LUKEDIRT
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 11