Bartek617 - 12 Wrzesień 2024, 10:14 Seria opadowa uległa przedłużeniu o 1 dzień, tym samym poniedziałek wychodzi w prognozach jeszcze deszczowy, mam jednak nadzieję że od wtorku wróci jako taka równowaga... Bartek617 - 12 Wrzesień 2024, 10:22 Modele ICON i ARPEGE na ogół widzą granicę dobrobytu opadowego (ledwo 100 mm osiągnięte), z kolei modele GFS i ECMWF dosyć słabo wypadają..., chociaż dzisiejsza odsłona modelu ECMWF uległa w sumie poprawie Często jednak od południa na zachód od Katowic lub Krakowa pojawia się większy łuk z wyższymi sumami- więc w obszarach bliżej granicy z Czechami i Słowacją może naprawdę nieźle polać.
To jest w sumie i tak niż wielkoskalowy, więc dla niego wysokość n. p. m. nie powinna odgrywać większego znaczenia w przełożeniu na sumę opadów, co przy opadzie deszczu uważam akurat za niesprawiedliwość - wyżej położone miejsca lepiej sobie radzą z wilgocią i mają większy próg wytrzymałości odnośnie podtopień. Nie bez powodu zdarzało się kiedyś wspomnieć, że coś co będzie potopem np. w pobliskim rejonie Wrocławia, na Górnym Śląsku czy w zachodniej Małopolsce np. będzie co najwyżej solidną ulewą, nie generującą jednak większych podtopień. kmroz - 12 Wrzesień 2024, 11:31 Macie kutwa swój rekordowo ciepły wrzesień https://www.facebook.com/...530042852897901LukeDiRT - 12 Wrzesień 2024, 11:48 kmroz, jeszcze się okaże, że przyniesie on niższą anomalię niż wrzesień 2016 i 2018...FKP - 12 Wrzesień 2024, 11:52 LukeDiRT, Ale on ma t. śr. 20,4 st. do dzisiaj, a od przyszłego tygodnia pewne i nieskrajne ocieplenie, bo Rosja jest ciepła, więc tak musi być i u nas
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2024-09-11&rodzaj=da&wmoid=12205&dni=11&ord=ascJacob - 12 Wrzesień 2024, 12:01 Musi to na Rusi Bartek617 - 12 Wrzesień 2024, 13:00 Rekordowo ciepły ten wrzesień nie będzie, chociażby z tego względu, że w rekordowych poprzednikach mniejsze tąpnięcia występowały: przepis na sukces w tej materii wiąże się przede wszystkim z brakiem znaczących ochłodzeń (nawet jeśli trwają lub potrwają one krótko, jak w tym roku). Na razie to wygląda na kilka dni deszczowej pogody na ruchomy miesiąc słonecznej i suchej w dodatku z wysokimi temp., więc atmosfery rodem z maja 2010 z pewnością nie będzie, także w regionach, gdzie sumy opadów wystąpią największe. Gdyby jednak coś takiego działo się 3 miesiące później przy odpowiednio niższych, pewnie w efekcie leżałyby olbrzymie zwały puchu przez przynajmniej przez pół miesiąca. A teraz poleje 3-4 dni, w drugie 3-4 dni potrwają tzw. "prace stabilizacyjne" (opanowanie sytuacji w związku z podtopieniami), aż gleba z powrotem zacznie wysychać i tym samym i tak zacznie pojawiać się mniejsze lub większe zapotrzebowane na kolejne opady (niekoniecznie jednak o identycznych rozmiarach). Janekl - 12 Wrzesień 2024, 14:18 Średnia tego września u mnie już wychodzi 17,6*C. Prawdopodobnie do końca miesiąca spadnie poniużej 15 stopni.jorguś - 12 Wrzesień 2024, 16:13
Bartek617 napisał/a:
Rekordowo ciepły ten wrzesień nie będzie, chociażby z tego względu, że w rekordowych poprzednikach mniejsze tąpnięcia występowały: przepis na sukces w tej materii wiąże się przede wszystkim z brakiem znaczących ochłodzeń (nawet jeśli trwają lub potrwają one krótko, jak w tym roku).
Nieprawda, jak się pojawi wyraźniejsze ciepło w III dekadzie to rekord będzie i żadne "tąpnięcie" teraz nic nie zmienia w tej kwestii.Bartek617 - 12 Wrzesień 2024, 19:31 Jeśli tak będzie, to może rzeczywiście średnie wyjdą znowu bardzo imponujące (w odniesieniu nawet do tych "najlepszych" przypadków), ale przełom września-października nie jest raczej okresem kupionym przez "Globcia"- temp. wtedy lubią często być bardzo, wręcz do bólu przeciętne (bliskie standardom, np. 17/8), pogoda zresztą tak samo (rzadko kiedy występują deszcze świętojańskie, ale również długie solarne ciągi- zazwyczaj ma miejsce zachmurzenie umiarkowane, duże lub całkowite- ale wtedy albo niemrawo sobie siąpi deszcz, albo mają miejsce pierwsze jesienne zamglenia) Ostatnio właśnie m. in. dlatego wrzesień 2023 zatriumfował- regularne temp. dzienne na poziomie nie mniejszym niż +20 C oraz tak samo 2-cyfrowe nocne to klucz do sukcesu
W ogóle po równonocy jesiennej noc trwa dłużej od dnia, więc wówczas przepisem na rekord jest raczej "brak zadka" w ciągu dnia i temp. nocne niewiele niższe od dziennych